Wstałam z kacem, mówiąc
krótkie „kurwa”. Znów leżałam w łóżku z jakim nieznajomym kolesiem. Powoli
zabrałam swoją bieliznę i sukienkę i nie budząc ziomka który zdawał się chrapać
coraz głośniej, ubrałam się i wyszłam z jego mieszkania, zgarniając przy tym moją
torebkę ze stołu. Poszłam na przystanek. Do autobusu zostało mi ok 20 minut, więc
postanowiłam zadzwonić do Olka. Odebrał po 3 sygnale
-Cześć kochanie, obudziłam cię?
-Nie ja tylko wąchałem podusze.
Pola, kurwa, jest 6 rano. Czego chcesz?- odpowiedział zachrypniętym głosem
- To już nie mogę zadzwonić
do mojego chłopaka?
- No dobra. Dziś o 16 u
Ciebie tak?
- No tak tak. Nie zapomnij
gumek ha ha ha
- Dobra już wyluzuj kochanie.
Do zobaczenia kc
-kckc
Przyjechał mój autobus i już
po 17 minutach byłam w domu. Mama jak zwykle nic nie powiedziała, tylko
popatrzyłam jak na dziwkę. Ale kurwa no nie jestem dziwką, tylko lubię
jednonocne zabawy =) Podeszłam do szafki i wyjęłam z niej 3 tabletki przeciwbólowe.
Głowa nie przestawała boleć. Wyszłam na balkon ( mam nadzieję Pola że masz
balkon XD) i odpaliłam papierosa. Zaciągnęłam się i wzięłam telefon do ręki.
Była godzina 12:48. Po wypaleniu całej fajki zgarnęłam z pokoju ciuchy do pokoju po rzeczy do przebrania i ruszyłam w
stronę łazienki. Włączyłam na full firankę, odkręciłam kurek wody, stanęłam
przed lustrem i zaczęłam twerkować. W myślach miałam popołudnie z Olkiem.
Chciałam dziś na nim wypróbować lap dance. Gdy wanna była gotowa weszłam do
niej i spędziłam w niej najbliższe 2 godziny. Gdy wyszłam już była 15:12 więc
szybko ogarnęłam włosy i makijaż, po czym wyszłam z domu. Po niecałych 20 minutach
byłam już u drzwi Olusia kiciusia (XD). Zadzwoniłam do drzwi, a już po 15
sekundach zostałam wciągnięta do jego domu. Oparł mnie o drzwi i wbił mi się w
usta. Odwzajemniłam jego pocałunek wplatając palce w jego włosy. Czułam jak
podnosi mnie za uda, a ja oplotłam jego nogami w pasie. Tego właśnie pragnęłam.
Nasz związek nie opierał się na trzymaniu za rączkę czy szeptaniu słodkich słówek.
Seks. I tylko on się liczył. Przeniósł mnie na łóżko. Zaczęłam rozpinać jego
koszulę, a on zdjął moją bluzkę i zaczął macać moje cycki.
******************************RESZTĘ
MOŻECIE SOBIE WYOBRAZIĆ************************
Była 1 w nocy a ja leżałam
wtulona w tors mojego Olusia. I wtedy dostałam SMS-a od niego. Już wiedziałam
że będą kłopoty.
A WIĘC:
1.
KOSMICI
ISTNIEJĄ
2.
CO
do punktu 1. To Pola
3.
WSZYSTKO
JEST DLA BEKI
4.
Na
moim profilu macie moje zdjęcie, ale się nie przestraszcie.
5.
KTO
BĘDZIE NA ZLOCIE?
6.
KC
POLA <3
oo dość hahahhahhahah
OdpowiedzUsuńZESRAŁAM SIĘ KOCHAM CIĘ ZOSTAŃMY PRZYJACIÓLKAMI
OdpowiedzUsuńresztę możemy sobie wyobrazić
OdpowiedzUsuńja chcę wiedzieć czy było lap dance...
było ~oluś
UsuńKOCHAM
OdpowiedzUsuńo nie agahahahag kooocham
OdpowiedzUsuńkocham cie
OdpowiedzUsuń