Odchodząc od lustra poszłam do łazienki wziąć długa kąpiel żeby ode mnie nie śmierdziało jak
od ogórków z dupy dziadka. Włączyłam firankę i zaczęłam tańczyć. Po kąpieli
ubrałam się, umalowałam i wyszłam z domu by spotkać się z Olkiem gdyż, iż,
ponieważ skończył mi się okres i chciałam to jakoś wykorzystać. Po
dotarciu na miejsce, pocałowałam go w policzek i usiadłam na ławce obok niego.
- A więc Pelchenówno, wiesz
już może kto jest ojcem twoich bachorów?
-Lol, wiesz że będą czarne?
Czyli pewnie twoje ćpunie.
-Ooo… Jak miło też Cię
kocham, ale teraz chodź się ruchać.
-OK. Dwa razy nie musisz powtarzać.
-OK. Dwa razy nie musisz powtarzać.
**********************SCENA
18+******************************************************************
Leżałam
na łóżku, lecz nagle złapał mnie mocny skurcz.
-OLEK!
WSIADAJ NA SWOJEGO JEDNOROŻCA TAK ZWANEGO I ZAPIEPSZAJ DO SZPITALA, BO ŻE TAK
POWIEM RODZĘ.
I tak
zapierdalaliśmy, aż dotarliśmy na porodówkę.
-Boże,
znowu ta idiotka, co nie wie co to ciąża.- Powiedział ten sam lekarz co
przyszedł do mnie po wypadku.
-Dobra,
koleś nie pierdol, tylko ja rodzę. Na pierdolenie zapraszam później.
Pierwszy
od lewej nazywa się Kendrick i przyszłości zostanie raperem, ten drugi to Eric,
który będzie koszykarzem, oraz Cent który zostanie alfonsem.
TO
JESZCZE NIE KONIEC OPOWIADANIA!!!!

wyje kocham cie
OdpowiedzUsuń